Peja feat. Paluch - Chcesz?

TEKST! SLU, Reedukacja, tej SLU, Reedukacja, tej Nie powiem ci rzuć szkołę i rób forsę na blokach Tu ludzie po wyrokach, goniony w bramach towar To bardzo łatwa droga żeby los sprowokować Jeśli masz poukładane spróbuj się w porę wycofać Jeśli nie masz innych zajęć może czas się rozejrzeć Bo to przejściowe zajęcie wejdzie w krew, tak twierdzę To na maxa stresogenne, wtedy sam po towar sięgniesz Zaczniesz brać coraz więcej iz czasem w długi wejdziesz Rzucasz braciom towar, luzik, nie zamierzam ciebie nudzić Nie przyszedłem na ten świat by krzywdzić innych ludzi Ty masz kłopoty z prawem, kto ich tu nie ma Wezwania na sprawy od prawie dwóch dekad Ani sie obejrzysz jak zostaniesz gołodupcem W wytartej skurzanej kurtce, z byle jakim wózkiem Spróbuj otrzeźwieć, na moment zdać sobie sprawę Że to wszystko niewarte tego co planowałeś Lubisz tak zarabiać forsę napędzany koksem Przyjmujesz z namaszczeniem od dilera swoją hostię Wciąż ten sam szajs, każdą noc, każdego dnia W grę życie grać, raczej igrać z losem, tak Chcesz być dilerem? chcesz być bandytą? Mieć własny burdel, pasuje ci to? Chcesz mieć kopyto i wrogów jak Don Vito? Chcesz iść do puchy, do piachu i na co ci to? Chcesz być dilerem? chcesz być bandytą? Mieć własny burdel, pasuje ci to? Chcesz mieć kopyto i wrogów jak Don Vito? Chcesz iść do puchy, do piachu i na co ci to? Uliczny detalista zawsze zaspokoi nałog Sam też coś przytnie towar rozporwadzając Robota nie zając, na ulicy znajdziesz fanów Konspiracyjne życie <b>...</b>








































