
Zmieńmy słowa hymnu, by lepiej odzwierciedlały rzeczywistosc! czytaj dalej: Piękna muzyka ściskająca za serce każdego patriotę... i słowa, które STAWIAJĄ NAS W ZŁYM ŚWIETLE. "Mazurek Dąbrowskiego" jest przepiękną pieśnią historyczną i powinien nią pozostać - drogocennym pomnikiem naszej historii, ale nie hymnem narodowym, który identyfikuje nas jako kraj. NIE JESTEŚMY już pod ZABORAMI, z nikim nie musimy WALCZYĆ O WOLNOŚĆ, nie musimy ginąć za utraconą Ojczyznę, i nic nikomu szablą odbierać, a tym bardziej bić w tarabany - nasz hymn w obecnej wersji nawołuje do przemocy i konfliktu zbrojnego z rzekomymi wrogami, którzy ponoć nas otaczają czy to dobrze o nas świadczy? Przecież JESTEŚMY silnym, NIEPODLEGŁYM krajem, członkiem Unii Europejskiej i NATO, nasza armia nie tylko strzeże naszego bezpieczeństwa w naszym własnym państwie, ale również wspiera utrzymanie pokoju na świecie i bierze udział w misjach międzynarodowych. Jak to możliwe, że nasz hymn wzywa do używania przemocy? Jak to możliwe, że znając historię sławimy w naszy m HYMNIE narodowym Napoleona, który po wykrwawieniu Polskich oddziałów„łaskawie darował" nam na „całe osiem lat (1807-1815) mini państewko pod swoim zwierzchnictwem (Księstwo Warszawskie nigdy nie było niepodległe)? Napoleon z resztą używał Polaków także do tłumienia powstań narodowych w innnych krajach, w tym do pacyfikacji buntu podległych Francuzom czarnych niewolników w dzisiejszym Haiti... Po okresie triumfu został pokonany i umarł w więzieniu po <b>...</b>
hymn polski
polish national anthem
plagiatorzy